Jednym z zadań władz miasta jest zapewnienie mieszkańcom Krosna poczucia bezpieczeństwa. Minione lata pokazały, że funkcjonariusze Straży Miejskiej,
którzy są współodpowiedzialni właśnie za bezpieczeństwo, nie raz byli wykorzystywani jako gońcy i kurierzy do dostarczania przesyłek przez co mieli mniej czasu na pilnowanie porządku w mieście.
którzy są współodpowiedzialni właśnie za bezpieczeństwo, nie raz byli wykorzystywani jako gońcy i kurierzy do dostarczania przesyłek przez co mieli mniej czasu na pilnowanie porządku w mieście.
Ten stan należy zmienić. Straż Miejską należy skierować do służby prewencyjnej i porządkowej. Powinna ona wraz z Policją przeprowadzać wspólne patrole, w tym i nocne.
Innym problemem dotyczącym bezpieczeństwa jest oświetlenie ulic w niektórych dzielnicach(np. Białobrzegi). A właściwie problemem jest brak tego oświetlenia. Nie można pozwolić na to by o godz. 23 ludzie bali się wyjść z domu. To jest sytuacja nie do pomyślenia. Miasto nie może na tym oszczędzać. Tym bardziej, że koszty, w porównaniu do wielu innych wydatków nie są tak ogromne.
Zdecydowanie trzeba usprawnić także funkcjonowanie Sztabu Antykryzysowego. Niekompetencja jego pracowników i brak koordynacji działań mogliśmy zauważyć podczas tegorocznej powodzi. Ja sam mogłem usłyszeć głosy niezadowolenia wśród mieszkańców mojej dzielnicy. W tej kwestii należy poprawić również tzw. mapę zalewową. Została ona utworzona w celu zasygnalizowania, które miejsca są szczególnie zagrożone powodzią. Niestety opracowano ją w fatalny sposób bo nie oznaczono wielu miejsc, którym grozi powódź.
Miasto powinno również, we współpracy z okolicznymi gminami i powiatem krośnieńskim, znaleźć tereny na tzw. poldery zalewowe. Przy odrobinie dobrej woli tych podmiotów można dojść do porozumienia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz